Pół wieku po tym, jak uczynił ich supergwiazdami, majestatyczny drugi album Queen zatytułowany „Queen II” został zremiksowany, zremasterowany i rozszerzony na potrzeby specjalnego boksu.
Uważany przez wielu za pierwsze arcydzieło w karierze grupy „Queen II” ukazał się pierwotnie w 1974 r. Nad nowym miksem czuwali Justin Shirley Smith, Joshua J Macrae i Kris Frederikson, wspierani przez pełniących rolę producentów wykonawczych Briana Maya i Rogera Taylora.
Box „Queen II Collector’s Edition” w formacie 6CD+2LP zawiera mix z 2026 r., niepublikowane nagrania studyjne, odrzuty, demówki, nagrania koncertowe oraz zapisy sesji radiowych. W skład wydania wchodzi także licząca 112 stron książka z niepublikowanymi wcześniej fotografiami, odręcznie zapisanymi tekstami piosenek, wpisami z dzienników, unikalnymi pamiątkami oraz wspomnieniami muzyków dokumentującymi proces pisania i nagrywania albumu.
– „Queen II” było największym krokiem naprzód, jaki kiedykolwiek wykonaliśmy. Tak naprawdę to właśnie wtedy zaczęliśmy tworzyć muzykę w taki sposób, w jaki chcieliśmy to robić, a nie tak, jak próbowano nas do tego nakłonić – przyznaje Brian May.
– Przy „Queen II” nie mogłem uwierzyć, ile pracy w to włożyliśmy. Czuliśmy, że rozwijamy własne brzmienie. Byliśmy pionierami wielośladowego nagrywania. Dawało to ogromną paletę możliwości – mogliśmy tworzyć potężne chóralne partie, dysponując zaledwie trzema głosami – dodaje Roger Taylor.
Na przestrzeni lat fani okrzyknęli „Queen II” koroną w dorobku zespołu. Jednym z największych wielbicieli albumu jest wokalista Guns N’ Roses Axl Rose, który powiedział: – W przypadku Queen mam swojego faworyta – to „Queen II”. Gdy ten album wychodził, początkowo podobały mi się tylko pojedyncze utwory. Z czasem umysł otwierał mi się na różne style. Ta płyta była czymś, co zawsze chciałem osiągnąć.
Do przygotowania nowego miksu May i Taylor zaprosili zespół, który pracował wcześniej nad reedycją „Queen I” i kilku innych wydawnictw nadzorowanych przez gitarzystę i perkusistę Queen.
– Chodziło o to, by wydobyć z tych utworów jeszcze większą klarowność. Nie chcieliśy niczego dodawać, ale pokazać więcej tego, co już tam było i osiągnąć pożądane brzmienie – wyjaśnia Justin Shirley-Smith.
„Queen II”, podobnie jak debiut, powstawało w londyńskim Trident Studios. Współproducentem płyty był Roy Thomas Baker. W trakcie prac nad „dwójką” członkowie Queen w pełni przejęli kontrolę nad swoim losem. Byli do tego doskonale przygotowani – utwory „Father To Son” i „Ogre Battle” wykonywali na koncertach już we wrześniu 1973 r. Efektem był album, który nie tyle zburzył dotychczasowe schematy, ale stworzył je na nowo – w znacznie większej skali.
– Chciałem dać z siebie wszystko, nie iść na żadne kompromisy. Cały zespół nie uznaje półśrodków – mówił w okresie nagrywania albumu Freddie Mercury.
Wydany pierwotnie w Wielkiej Brytanii 8 marca 1974 r. „Queen II” do dziś brzmi niezwykle. Odważne, śmiałe i ambitne – to dzieło zespołu o niezachwianej wierze w siebie, wizji i możliwościach. Utwory obejmują zarówno złożone i misternie skonstruowane kompozycje, jak i surowe, ciężkie fragmenty, z wokalami ułożonymi w niemal operowe struktury oraz słynną „gitarową orkiestrą” Briana Maya.
Podobnie jak zdobiące okładkę ikoniczne zdjęcie autorstwa Micka Rocka, „Queen II” to album światła i cienia. Zamiast tradycyjnych stron A i B, album został podzielony na Side White i Side Black. Pierwszą z nich zdominowały kompozycje Briana Maya, w tym „Father To Son” oraz eteryczne „White Queen (As It Began)”, a zamyka ją utwór Rogera Taylora „The Loser In The End”.
Side Black należy do Freddiego Mercury’ego i jego złożonych muzycznych wizji – od potężnego „Ogre Battle”, przez inspirowany malarstwem Richarda Dadda „The Fairy Feller’s Masterstroke”, aż po „Seven Seas Of Rhye”, który był pierwszym hitem zespołu w Wielkiej Brytanii. Centralnym punktem jest wieloczęściowy „The March Of The Black Queen”.
– „The March Of The Black Queen” był zdecydowanie zapowiedzią „Bohemian Rhapsody”. Umysł Freddiego działał na zupełnie innym poziomie – uważa Brian May.
Nowe wydanie znacząco poszerza kontekst albumu.
Integralną częścią wydania jest także 112-stronicowa książka zawierająca niepublikowane zdjęcia, odręcznie zapisane teksty, listy, notatki i archiwalne materiały, tworzące wielowymiarowy obraz powstawania albumu.
52 lata po premierze „Queen II” pozostaje jednym z najważniejszych kamieni milowych w historii zespołu – wyraźną deklaracją ich tożsamości i możliwości.
– Pędziliśmy naprzód, tworząc wokalne i instrumentalne aranżacje – to było spełnienie marzeń. Nosiliśmy to w sobie od dawna i w końcu mogliśmy to urzeczywistnić – mówi Brian May, na co Roger Taylor dodaje: – Żaden inny album nie brzmi jak „Queen II”. Zyskaliśmy własną tożsamość – i po prostu robiliśmy to, co chcieliśmy zrobić.
Foto: materiały wydawcy