Społeczność

Maciej Smółka

Jakub Krzyżański
Jakub Krzyżański
27.08.2026

Maciej Smółka – doktor nauk o kulturze i religii Uniwersytetu Jagiellońskiego (2021), specjalizujący się w badaniach nad muzyką popularną oraz kulturą popularną. Popularyzator naukowego podejścia do muzyki popularnej, autor instagramowego profilu Fajne płyty (@fajneplyty), na którym recenzuje albumy, kontekstualizuje muzykę i komentuje współczesne wydarzenia muzyczne. Od 2024 roku pełni funkcję Sekretarza Generalnego International Association for the Study of Popular Music: Central, Eastern and Southeastern Europe (IASPM CESE) oraz Zastępcy Dyrektora ds. dydaktycznych w Instytucie Amerykanistyki i Studiów Polonijnych Uniwersytetu Jagiellońskiego. Założyciel i koordynator Grupy badawczej studiów nad muzyką popularną, działającej od 2023 roku. Autor książek muzycznych.

Imię i nazwisko:
Maciej Smółka

Rocznik:

1991

Płyty winylowe zbieram od:

…bardzo dawna, choć to nie takie proste. W moim domu gramofon był od zawsze, choć na początku bardzo sporadycznie używany poza graną w kółko Led Zeppelin II. Zdecydowanie więcej muzyki słuchało się z radia, CD i kaset. Winyle coraz częściej zaczęły gościć na moich półkach w okolicach liceum, czyli pod koniec lat 2000. Świadome budowanie kolekcji zacząłem na studiach i od tego czasu nieustannie nabiera ono tempa, zwłaszcza od momentu zbudowania pierwszego własnego kącika odsłuchowego w 2024 roku.

Obecnie mam w kolekcji…

…około 200 płyt. Stawiam raczej na jakość niż na ilość. Z każdą płytą wiąże się jakaś historia i traktuję je jako żywe wspomnienia, odsyłacze do konkretnego momentu w życiu, a nie jako produkty, które zbierają kurz na półce.

Pierwsza /świadomie kupiona/ płyta winylowa

…to At Folsom Prison (1968) Johnny’ego Casha, kupiona około 2007 roku – prawdopodobnie pierwsza za własne pieniądze i będąca samodzielnym wyborem (wygrała tamtego dnia o włos z Born in the U.S.A.). A było to na parterze galerii Forum w Gliwicach, za mniej więcej 40 zł. Płyta jest w moim regularnym obiegu do dziś.

Winylowy Święty Graal w mojej kolekcji…

…to prawdopodobnie singiel Prince’a „Nothing Compares 2 U” z 2018 roku, wydany w nakładzie 1984 egzemplarzy na purpurowym winylu i dostępny w Electric Fetus w Minneapolis podczas Record Store Day 2018. Kupiłem go właśnie tam, pod sam koniec mojego pobytu badawczego w Minneapolis, kiedy badałem fenomen brzmienia miasta na przykładzie Minneapolis Sound. Bardzo cenię sobie też moje specjalne wydanie Heligoland Massive Attack, krążek Stars of the Lid And Their Refinement of the Decline, soundtrack do Sea of Thieves Robina Beanlanda, wydanie z 1972 roku The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars Davida Bowiego czy Michigan Sufjana Stevensa, choć to ostatnie głównie ze względów sentymentalnych.

Fot. Paulina Siemionkowicz

Najładniej wydana płyta w mojej kolekcji…
to All Things Must Pass George’a Harrisona, zoetrope z Record Store Day z 2025 roku. Ależ to pięknie wygląda! Muszę jednak wspomnieć również cudowne wydanie Aerial Kate Bush w edycji Goldy Locks z 2023 roku oraz wersję deluxe From Zero Linkin Park w edycji Ghostly Orchid. Coraz ładniejsze i wspaniale przemyślane te wydania!

Płyty winylowe szczególnie lubię za…

…możliwość fizycznego obcowania z muzyką i rytuał odsłuchu, oderwanie się od świata cyfrowego oraz powiązanie fizycznego nośnika z osobistymi historiami – traktowanie go jako punktu odniesienia do szerszych wspomnień.

Płyty winylowe zazwyczaj kupuję w…

…internecie, lokalnych sklepach, antykwariatach i na targach, a najlepiej bezpośrednio od artystów. Nie lubię kupować płyt w hurtowych ilościach, a każdy zakup jest u mnie przemyślany i stanowi część historii, którą opowiada moja kolekcja. Dlatego każde wyjście do sklepu jest czymś świadomym i służy wypełnianiu kolekcji historiami, bez jej sztucznego nadmuchiwania.

Mój winylowy bohater/bohaterka…

…to mój brat, z którym od lat kolekcjonuję i kupuję płyty. Obdarowujemy się nimi nawzajem, dyskutujemy o nich i razem się nimi cieszymy.

Sprzęt, na którym odtwarzam winyle, to…

…gramofon Audio-Technica AT-LPW50BTRW w parze z głośnikami Edifier R1280DB. Zestaw gra przyjemnie, daje radość, a to liczy się najbardziej.

Najlepiej brzmiąca płyta w mojej kolekcji…

…to taka, która brzmi najlepiej dla mnie w danym momencie. Nie jestem audiofilem i nie ma dla mnie większego znaczenia, jak wspaniale, krystalicznie czy głęboko brzmi płyta, póki jej jakość aktywnie nie przeszkadza mi w słuchaniu przez trzaski czy przeskoki (choć to też może mieć swój urok!). Najlepiej na winylach słucha mi się jazzu w swoim charakterystycznym długim trwaniu, choć ostatnio coraz bardziej doceniam takie spotkania z metalem, z którego faktycznie można bardzo dużo wyciągnąć brzmieniowo na solidnym sprzęcie odsłuchowym.

Najbardziej wymarzona płyta do mojej kolekcji…
…to nie jakieś wielkie zdobycze, tylko raczej płyty, które chciałbym mieć, żeby domknąć pewien brakujący element w kolekcji lub obudować jakieś wspomnienie. Takimi płytami są choćby ścieżka dźwiękowa trzeciego sezonu Twin Peaks w wydaniu Death Waltz Recording Company, z muzyką m.in. Angelo Badalamentiego, muzyka do Halo Infinite autorstwa Garetha Cokera, Joela Corelitza i Curtisa Schweitzera czy absolutne klasyki jazzu, takie jak moje ukochane krążki In a Silent Way Milesa Davisa albo The Shape of Jazz to Come Ornette’a Colemana. Absolutnym spełnieniem marzenia byłoby jednak zdobycie wydań The Complete Recordings ścieżek dźwiękowych do trylogii Władca Pierścieni Howarda Shore’a czy winylowego wydania Orphans: Brawlers, Bawlers & Bastards Toma Waitsa, choć to aktualnie wydatki nie na mój budżet.


Przyszłość winyli to…

…budowanie fizycznej, bezpośredniej, istniejącej poza siecią relacji ze sztuką. Ogromną wartością w dzisiejszym świecie jest możliwość analogowego odsłuchu płyty, kiedy to możemy na chwilę zatrzymać się, wyciszyć telefon, wyłączyć komputer, puścić płytę i cieszyć się muzyką. Fizyczne nośniki dają nam taką możliwość, a winyle – dzięki swojej wyjątkowej materialności i coraz bardziej rozbudowanym wydaniom – są najlepszym przykładem tego, że w takim doświadczeniu tkwi ogromna wartość.

Zaobserwuj Fajne płyty na Instagramie.

Jedyny polski portal o płytach winylowych. W sieci już od ponad 10 lat (wcześniej Psychosonda)

Dane kontaktowe

Redakcja Portalu Winylowego
(biuro e-words)
al. Armii Krajowej 220/P03
43-316 Bielsko-Biała

© 2026 Portal Winylowy. All rights reserved.